Sowa mi się spodobała, więc błyskawicznie dorobiłam jej rodzeństwo. W troszkę innych kolorkach, ale takie bardziej nocne - jak na sowy przystało... Mam nadzieję, że szybko znajdą dobre domy i kochające właścicielki :)))
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




5 komentarze:
Fajne te sowy :)
Pozdrawiam serdecznie :)
Chcemy więcej! I etsy'janie (prawei jak marsjanie:)) na pewno też!
Pozdrawiam:*
Sowy wymiatają:)
O taaaak, chcemy więcej! :)
Bardzo dobry wybór bo sówki wybitnie sympatycznie zerkają
Prześlij komentarz