



Musiałam odreagować po tej dużej ilości kotów i zabrałam się za szycie toreb z innymi wzorami. Jest więc kolejna wersja Coca-Coli, niebieski tulipan i torba etno - z wykorzystaniem batiku. Aha - w trakcie pracy okazało się, że od kotów nie ma ucieczki i Kleofas przysiadł się prawie niezauważalnie przy kwiatach... :)))
Kleofas i torba etno SPRZEDANE!
3 komentarze:
Chcoć koty baaaardzo mi się podobają to jednak "etno" wybitnie w moich klimatach! Pięknie śmigasz!
Koty sa the best!!!! Ale coca cole tez lubie :)
a jednak i z kotem tez sie znalazla... od bakcyla sie nie ucieknie chocby nie wiem jak sie tego chcialo... pozdrawiam ;-)
Prześlij komentarz