czwartek, 9 lipca 2009

I znów koty Kasi...






Koty Kasi rozłażą się za pośrednictwem naszej kochanej Poczty Polskiej po całym kraju, więc doszyłam kolejną porcyjkę. Prace Kasi Radzkiej można oglądać tu:
Koty są w "sprzedanych" :(

Torba z ostatniej fotki sprzedana "na pniu" :)




1 komentarz:

Małgorzata Taranek pisze...

cześć, jestem dumną i szczęśliwą właścicielką czarno-białego torbokota i czuję się zobowiązana do stwierdzenia, że na żywo jest jeszcze cudowniejszy niż na zdjęciu :D Twoje prace kojarzą mi się z produktami węgierskiej świetnej firmy torbo-koszulkowej MANU ART, jeśli będziesz kiedyś w Budapeszcie, polecam zajrzenie tam :) Dzięki za śliczną torbę i pozdrawiam :) Margó